Leasing w czasach pandemii

Leasing w czasach pandemii

Leasing w czasach pandemii COVID-19 COVID-19 COVID-19

Leasing w czasach pandemii COVID-19 – pandemia koronawirusa rozeszła się na całym świecie. Wprowadzone zostały nowe ograniczenia, które sprawiają, że wiele firm dotkliwie odczuło skutki wirusa w swojej kondycji finansowej. Wśród nich są też klienci firm leasingowych, którzy mają obowiązek comiesięcznego spłacania rat. Dla leasingobiorców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji oraz dla przedsiębiorców, którzy obecnie rozważają skorzystanie z leasingu.
Nikt jeszcze nie wie, jaki będzie ostateczny wpływ epidemii koronawirusa na gospodarkę, ale już teraz cierpi wielu przedsiębiorców, a nawet całe branże. Ostatecznie – mniej lub bardziej – „dostanie się” pewnie wszystkim. Dla niektórych oznacza to już teraz problemy z płynnością i trudności w spłacie stałych zobowiązań, w tym leasingu. Pozostałych ten problem może dotknąć za jakiś czas. Przedsiębiorcy, którzy oferują produkty i usługi nie najpilniejszej w obecnej sytuacji potrzeby, już teraz widzą, że ich biznesy zamierają, nie wspominając o tych, które zostały czasowo zamknięte, np.: te związane z kulturą, turystyką, rekreacją i gastronomią.

Pół biedy, jeśli ten stan rzeczy utrzyma się dwa, trzy tygodnie – takie przestoje można przetrwać. Gorzej, jeśli epidemia zacznie się rozszerzać i „zamrozi” kraj na kolejne tygodnie lub miesiące… Wtedy nawet przedsiębiorcy znajdujący się obecnie w dobrej sytuacji finansowej, mogą zderzyć się z widmem braku płynności.

Dlatego już teraz warto wiedzieć, co można zrobić, żeby nadszarpnięte przychody nie spowodowały lawiny problemów, np.: ze spłatą leasingu. Bo jeśli już nie będzie cię stać na opłacanie kolejnych rat, to może być zbyt późno na działanie. Skontaktuj się ze swoim leasingodawcą, jeśli przewidujesz, że możesz mieć wkrótce problemy z terminowym opłacaniem rat. Wiele firm leasingowych ma gotowe rozwiązania, które może zaproponować klientowi mającemu przejściowe kłopoty z płynnością.